Zobacz co zrobiła Australijska firma dla bezdomnych! WIELKI GEST!

W dzisiejszych czasach pomaganie na całym świecie jest bardzo dobrym nawykiem. Pomagają zwykłe osoby ale także i firmy, które w tym temacie mogą zdziałać więcej ze względu na swój budżet. Co wymyśliła firma z Australii?

Foto: Instagram.com

Pomysł pomocy na którą wpadła firma charytatywna Beddown z Australii jest unikatowy i zarazem idealny do kopiowania w innych krajach! Wraz z siecią parkingów “Secure Parking” postanowili połączyć swoje siły i stworzyć jak największą przestrzeń do snu dla osób bezdomnych.

Foto: Instagram.com

Ciepłe i niewykorzystywane powierzchnie parkingowe okazały się strzałem w dziesiątkę. Miejsce, które nie było wykorzystywane przez kierowców, stało się miejscem 2 tygodniowych testów dla obu firm. W tym czasie chciały one sprawdzić potencjał pomysłu dla osób które nie mają schronienia nad głową.

Foto: Instagram.com

Norman McGillivray który jest założycielem firmy Beddown a także inicjatorem pomysłu wpadł na niego podczas nocnej przechadzki po pustym parkingu. Zainicjował on także wszystkie działania a także zebrał dostępny sprzęt w swojej firmie.

Foto: Instagram.com

Wraz ze swoimi współpracownikami zebrali oni najwyższej jakości sprzęt. Pozwala on na wygodne wyspanie się w bezpiecznym i ciepłym miejscu. Założenie było proste, dostarczyć jak najlepsze warunki do snu wszystkim osobom nie mającym dachu nad głową.

Foto: Instagram.com

Pomysł okazał się bardzo trafiony. Lokalna społeczność bardzo doceniła te starania i wyraziła pełną aprobatę do tego typu inicjatywy. Według nich, jest to rozwiązanie dobre dla całego ogółu ludzi korzystających z tego typu rozwiązań.

Foto: Instagram.com

O przedsięwzięciu piszą dziś media na całym świecie. Jest to bardzo dobry przykład praktycznej pomocy, którą można wdrożyć w wielu krajach. Inspiracją mogą być inne opuszczone miejsca, które nie są wykorzystywane przez lokalne społeczności. Jak widać nie trzeba wiele, aby osiągnąć pełen sukces w tej materii.

Foto: Instagram.com

Właściciel firmy wraz ze swoimi pracownikami został mocno doceniony i dziś spływają do niego różne oferty pomocy w jego sprawę. Można spodziewać się, że pomysł z Australii rozwinie się więc nie tylko lokalnie, ale może i globalnie w perspektywie najbliższych lat!

.