Elon Musk sprzedał 15000 miotaczy w 48h



Elon Musk zadziwił świat po raz kolejny szalonym, ale i także kontrowersyjnym pomysłem, wypuszczając na rynek przenośny miotacz ognia który wydany został pod szyldem kolejnej z jego firm, Boring Company, która oprócz zajmowania się kopaniem tuneli drogowych, para się sprzedażą niecodziennych produktów jak przenośne miotacze ognia.  

Sama sprzedaż ręcznych miotaczy ognia spotkała się z ogromnym rozgłosem w social mediach a także w środowisku amerykańskich polityków, którzy kierowali dziesiątki ostrzeżeń w kierunku Muska dotyczących odwołania się od tak szalonego pomysłu jakim jest sprzedaż tak niebezpiecznego urządzenia. Multimiliarder wychodząc krytykom naprzeciw zignorował prośby wychodzące ze sceny politycznej, wprowadzając na rynek jeden z najdziwniejszych produktów 2018 roku. Nakład 15 000 sztuk ze wszystkich 20 000 wyprzedany został w zaledwie 48 godzin przynosząc Boring Company i Elonowi Muskowi zysk ok. 10 milionów dolarów! Był to jeden z największych sukcesów firmy, która założona w 2016 roku zainicjowała wiele udanych kampanii, z których to właśnie miotacze ognia wyszły zwycięsko.

Nikola Tesla XXI wieku, szef takich gigantów jak Tesla, Space X a także młodego Boring Company po kilkudniowej wyprzedaży która trwała zaledwie 4 doby poinformował swoich fanów o tym, że wszystkie miotacze ognia, które sprzedawane były w cenie 500 dolarów za sztukę zostały wyprzedane, dodając jednocześnie, że „wraz z produktem każdy posiadacz swojego osobistego miotacza ognia dostanie bezpłatną gaśnicę Boring”. Wyprzedaż produktu spotkała się z entuzjazmem tysięcy, prezentując produkt inżynierów Muska na takich serwisach jak YouTube, czy Twitter.

Wraz z sukcesem jaki przyniosły Muskowi sprzedaże ręcznych miotaczy ognia, do kolejnych godnych podziwu przedsięwzięć Boring Company zalicza się również wcześniejsza, niezwykle udana sprzedaż firmowych czapek baseballowych, które rozeszły się w zadziwiającym 50 tysięcznym nakładzie.

Elon Musk będący fanem kontrowersji przyprawiał do czerwoności krytyków już przy rozpoczęciu sprzedaży, delektując umysły fanów i wrogów takimi tweedami jak:
„Kiedy nastąpi apokalipsa zombie, będziesz zadowolony, że kupiłeś miotacz ognia”, czy równie ciekawe „zadziała przeciwko hordom nieumarłych, albo zwrot pieniędzy!”. Jednakże oprócz prześmiewczych komentarzy w kierunku własnego produktu, wypowiedział się o nim również stanowczo, twierdząc iż miotacz ognia to okropny pomysł na zakup, odradzając tym samym kupna swojego nowego produktu, będąc świadomym tego, że w niepowołanych rękach miotacz ognia może stać się niebezpiecznym narzędziem. Musk reklamując swój nowy narybek musiał tym samym pokazać amerykańskiemu biuru ds. Alkoholu, tytoniu broni palnej i materiałów wybuchowych, że jego miotacz ognia to nic innego jak większa wersja zwyczajnego palnika, mówiąc tym samym, że miotacz ognia nie strzela dalej niż 10 stóp.

Rzecznik prasowy Boring Company wypowiadając się o miotaczach ognia stwierdził iż są one „bezpieczniejsze niż to, co można dzisiaj kupić na Amazonie aby zniszczyć chwasty. Podobnie jak rollercoaster, jest tak zaprojektowany aby był ekscytujący, jednakże bez zbędnego niebezpieczeństwa”. Nie przekonało to jednak władz stanu Kalifornia, który jako pierwszy nałożył na miotacze ognia Muska regulacje związane z zezwoleniem na posiadanie mogącego sprawić niebezpieczeństwo urządzenia.

Jak widzimy, to co najpierw miało powstać z prywatnego hobby Elona Muska jakim było założenie firmy Boring Company, która miała zajmować się wyłącznie kopaniem tuneli transportowych odeszło w zapomnienie, poszerzając swoje perspektywy na rzecz sprzedaży produktów egzotycznych, ekskluzywnych i niecodziennych. Nie jest to jednak żadne zaskoczenie, ponieważ ludzie śledzący poczynania Elona od dawna wiedzą o jego nietuzinkowych decyzjach, które zadziwiają wiele środowisk.

Wraz z pojawieniem się na rynku miotaczy ognia Boring Company do głosu doszedł brat sławnego kolumbijskiego barona narkotykowego Pablo Escobara, który stwierdził iż miotacze ognia multimiliardera Muska nie są jego pomysłem, lecz jednego z inżynierów Muska który rok wcześniej rozmawiał z bratem Pablo, Roberto o stworzeniu zabawkowego miotacza ognia, który mógłby palić pieniądze. Widząc sukces jaki osiągają w przeciągu zaledwie 2 dni miotacze ognia wyprodukowane przez Boring Company, Roberto wypuścił na rynek swoją własną wersje miotaczy, będących niemalże kopią tych które produkował Musk. Jedyna różnica jaka między nimi występowała to cena, kiedy Musk sprzedawał swój produkt za nie małą sumę 500 dolarów, Escobar obniżył ją do niecałych 250 dolarów, co nie zmienia faktu posiadania przez Muska patentu na miotacze ognia, które rodzina Escobarów zaczęła kopiować bez wcześniejszego pozwolenia.

Atmosfera jaką wprowadził Elon Musk przed sprzedażą miotaczy ognia była równie gorąca jak ich działanie, podsycając oczekiwania fanów i przyprawiając o dreszcze przeciwników tak kontrowersyjnych akcji. 15 000 sprzedanych sztuk w niecałe 48 godzin, a następnie 20 000 w 4 dni to pokaz siły rozgłosu który posiada w około siebie multimiliarder jakim jest Elon Musk. Od wysłania swojej własnej Tesli w kosmos, po sprzedaż ręcznych miotaczy ognia, fani Muska mogą jedynie zacierać ręce przed kolejnym ciekawym wyczynem ich idola.

.